Elektrownia węglowa Bełchatów
W okolicach Bełchatowa planowana jest budowa gigantycznego centrum danych. Źródło: vista.com

Gigantyczne centrum danych koło Bełchatowa? Mieszkańcy pytają o inwestycję

W rejonie Domiechowic w gminie Bełchatów planowana jest budowa ogromnego kampusu centrów danych. Według dotychczasowych informacji inwestycja mogłaby zająć około 50 hektarów, a docelowo nawet 100 hektarów. Mieszkańcy pytają jednak o jej wpływ na okolicę, m.in. o hałas, zużycie prądu i wody oraz kwestie środowiskowe. Sprawdź, co już wiemy!

Mieszkańcy Bełchatowa mają wiele pytań

Planowana inwestycja wzbudza zainteresowanie mieszkańców Domiechowic. Kilku z nich przygotowało raport „Sztuczna inteligencja dociera do Bełchatowa”, w którym analizują dostępne informacje i pytają o skalę przedsięwzięcia.

Jednym z najważniejszych tematów jest zapotrzebowanie na energię. W raporcie pojawiają się wartości rzędu 500 MW, a docelowo nawet 1 GW. Mieszkańcy chcą również wiedzieć, jak rozwiązane zostanie chłodzenie serwerów, jakie będzie zużycie wody i jaki poziom hałasu będzie generować kompleks.

Gmina: inwestycja w Bełchatowie nie jest jeszcze przesądzona

Wójt gminy Bełchatów Konrad Koc podkreśla, że obecnie jest za wcześnie na przesądzanie, czy centrum danych faktycznie powstanie. Inwestycja znajduje się na bardzo wczesnym etapie, a jej realizacja wymagałaby ogromnych nakładów finansowych.

Gmina proceduje natomiast utworzenie strefy gospodarczej w rejonie Domiechowic. Pod koniec września Rada Gminy uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza tam m.in. centra przetwarzania danych wraz z infrastrukturą towarzyszącą.

Samo uchwalenie planu nie oznacza jednak zgody na konkretną inwestycję. Jak zaznacza wójt, każdy przyszły inwestor będzie musiał spełnić wymagania środowiskowe.

Będzie raport oddziaływania na środowisko

Według wójta inwestor złożył już wniosek dotyczący procedury decyzji środowiskowej. Przy inwestycji o takiej skali konieczne będzie przygotowanie szczegółowego raportu oddziaływania na środowisko.

To właśnie na tym etapie mają zostać dokładniej przeanalizowane m.in. wpływ inwestycji na otoczenie, kwestie przyrodnicze oraz potencjalne uciążliwości dla mieszkańców. Jak podkreśla Konrad Koc, rolą samorządu jest zabezpieczenie interesów mieszkańców i ograniczenie ewentualnych negatywnych oddziaływań.

Na razie nie ma więc pewności, że pod Domiechowicami powstanie zapowiadany gigantyczny kampus centrów danych. Mieszkańcy oczekują przede wszystkim konkretnych informacji i dialogu, a kolejne decyzje będą zależały od dalszych etapów procedur.

Popularne artykuły